czwartek, 10 marca 2016

KOSMETYKI PRZECIWTRĄDZIKOWE + moje doświadczenia

Dzień dobry,dobry wieczór :)!
Dzisiaj przygotowałam post o kosmetykach przeciwtrądzikowych.
Wszystkie kosmetyki które wam przedstawiam, testowałam sama, kilka lat, niektórych używam już od gimnazjum, i wciąż są niezawodne. Ceny takich kosmetyków zaczynają się od 4 zł do 50, więc myślę że każdy znajdzie tu coś dla siebie:). Każdemu z nas wyskoczy czasem "nieproszony gość" najlepiej w najbardziej widocznych, rzucających się w oczy miejscach. Lecz jeśli zmagacie się z młodzieńczym trądzikiem skóry twarzy i nie tylko i nie możecie się go pozbyć to przeczytajcie moje doświadczenia, oraz opinie o używanych przeze mnie kosmetykach. Mam jeszcze dla was kilka kosmetyków i lekarstw których nie mam na zdjęciach ze względu na to, że już je zużyłam, i nie kupowałam, ale wklejam zdjęcia zaczerpnięte z internetu!
Zapraszam!:)



Zacznijmy od tego że trądzik młodzieńczy miałam od gimnazjum. Chyba każdy lub przynajmniej co 2 z nas przez to przechodził. Niektórym mogły zostać blizny, ślady po tej chorobie skóry, niektórym szczęściarzom nie. Niektórzy mieli pare krostek, niektórzy całą wysypaną twarz. Cóż zrobić, każdy z nas jest inny, każdy organizm jest inny. Ja przeszłam niestety przez dwa etapy.





TORMENTIOL


Na mniejsze krostki stosowałam niezawodną, starą dobrą maść "TORMENTIOL". Wysusza krostki, ale nie przesusza skóry. Doskonale zwalcza każdego rodzaju krostki, także te cięższe do zwalczenia. Jest w kolorze bardzo jasnego podkładu, a zapachu nie potrafię określić. Każdy z nas inaczej odczuwa zapachy, dla jednego zapach np. wanilii jest idealny, a dla niektórych za słodki, mdły itp. 
Koszt maści tormentiol to około 6 zł. Dostaniecie go w każdej aptece bez recepty.


MAŚĆ CYNKOWA


Maść cynkowa wysusza krostki. Nie przesusza skóry, ale też nie nawilża;).  Jest biała, nie ma specyficznego zapachu. Koszt to około 3 złote.



MAŚĆ ICHTIOLOWA
Maść ichtiolowa jest przeznaczona głównie do krostek typu ropnych. Tzn najlepiej zwalcza tego typu krostki. Czyli takich które są bolące, są pod skórą, są duże grube,i nie widać ich na skórze na początku ich tworzenia się. Ichtiol wyciąga ropę gromadzącą się pod zgrubieniem na górę, tzn na skórę. Wtedy krostkę można zwalczać. Nadaje się do każdego rodzaju zanieczyszczeń skóry, ale nie polecałabym smarować całej twarzy np na noc, Maść ta jest bardzo ciemno brązowa, i ma średnio przyjemny zapach (nie śmierdzi :D), mnie kojarzy się troche z zapachem smoły?asfaltu? :D Nevermind. No, w każdym razie jest bardzo dobra. Koszt to około 3-4 zł.

Każdą z maści dostaniecie w aptece.



DAVERCIN
Nie stosowałam go dużo razy, ale jeśli stosowałam to raczej punktowo, nigdy całą twarz.
Jest to płyn,a jego cena to około 30 zł. Davercin dostaniecie w aptece.

OCZAR PŁYN i ŻEL ŁAGODZĄCO-KOJĄCY
Do stosowania na całą twarz, ale po umyciu żelem łągodząco-kojącym OCZAR.
Płyn i żel pozostawiają uczucie lekkiego ściągnięcia skóry, ale też uczucie chłodu. Pachnie świeżo ziołowo. Płyn jest do stosowania nie tylko na twarz, można go stosować praktycznie wszędzie, np na zmęczone stopy. Wyciąg z liści i kory oczaru wirginijskiego wykazują działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, ściągające oraz miejscowo tamujące krew. Serie Oczar dostaniecie w sklepie zielarskim.

GARNIER ŻEL OCZYSZCZAJĄCY
Garnier żel oczyszczający polecam bardzo gorąco. Doskonale oczyszcza cerę. Lubię stosować go po zrobieniu demakijażu skóry twarzy i oczu. Doskonale sprawdza się z antybiotykiem w płynie robionym tylko na zamówienie. Stosowałam taki antybiotyk, niestety nie podam wam nazwy, ponieważ jej nie pamiętam, ale był on zrobiony na bazie alkoholu. Jeśli chcielibyście taki antybiotyk w płynie, napiszcie do mnie, postaram się znaleźć receptę tego leku i przesłać wam. Taki antybiotyk przyniósł mi najlepsze efekty w walce z cięższym trądzikiem. Z dużych bolących,ropnych krostek nie zostało nic. Żel Garniera w połączeniu z tym antybiotykiem, zwalczył mój trądzik na dobre! 
Znajdziecie go w każdej drogerii.
EFFACLAR ŻEL
Żel Effaclar zaczęłam stosować z polecenia świetnego lekarza dermatologa z Krakowa. Doskonale wysusza krostki, niestety jego jeden minus to to że lubi czasem delikatnie wysuszyć skórę. Mówię czasem dlatego że moja skóra nie jest sucha. Dlatego jeśli macie skórę suchą, to nie polecam wam tego żelu. Dla mnie - skóra tłusta,mieszana,normalna,naczynkowa - no kurcze wszystko w jednym, dla mnie ten żel był obojętny w wysuszaniu. Ale krostki zwalczał! Jest też Effaclar DUO - żel punktowy. Równie skuteczny.
Cena to około 40 zł. Znajdziecie go w aptece.




PŁYN ACNOSAN
Płyn ten jest na bazie alkoholu. Wypala krostki, ale nie przesusza skóry. Bardzo go lubiłam, i lubię
Cena to około od 7-10 zł. Bez recepty w aptece.



 OLEJEK HERBACIANY
Olejek herbaciany doskonale sprawdza się przy krostkach trudniejszych do zwalczenia krostek.
Cena średnio to ok. 5-6 zł.
Pytajcie w drogeriach.






TRIBIOTIC
Doskonały lek na zwalczanie grubych podskórnych, i bolących krost. Jest to maść antybakteryjna. Jest szaro przeźroczysta, nie ma zapachu.
Działa błyskawicznie. Jeśli zaskoczy was pryszcz, dzień przed ważnym wydarzeniem, wyjazdem itp itd. to polecam Trybiotyk. Załatwi sprawe naprawde szybko. Koszt to około 14 zł. można kupić pojedyncze saszetki za grosze. Dostępne w aptekach.



TABLETKI LIŚĆ GAJU OLIWNEGO
Tabletki te oczyszczają organizm z możliwych toksyn powodujących pojawianie się krostek.
Koszt to około 40 zł.
Pytajcie w sklepach zielarskich, albo w internecie.


MAŚĆ KAILAS
Świetna maść kupiona w internecie. Jak dla mnie zapach miał przyjemny i charakterystyczny.
Gorąco polecam, maść jest ta wszechstronna. Jest odpowiednia dla posiadaczy skóry łojotokowej,mieszanej z punktowymi zmianami ropnymi, dla skóry trądzikowej, i rówież dla cery miejscowo bardzo przesuszonej. Cena to około 12 zł.



Oprócz wszystkich tych wyżej wymienionych kosmetyków, i leku, stosowałam równieź chińskie tabletki, w postaci kulek, ciemno - brązowych. Wyciągały one wilgoć z organizmu - w moim przypadku gorącą wilgoć - odpowiedzialną za wyrzucanie jej z organizmu na moją skórę. Niestety nie mam zdjęcia, nie mogę też znaleźć tego w internecie. Lek polecił mi mój wujek - lekarz medycyny chińskiej. Również bardzo mi pomógł. Jeśli kiedyś go znajdę to go tu wkleję dla zainteresowanych.

MOJE DOŚWIADCZENIA:

Ja zmagałam się z dwoma trądzikami. Jeden trwał przez okres gimnazjum do okresu 1 technikum, a drugi przez około 1,5 roku, od 2013 roku maja - do 2014 zakończony po okresie wakacji(październik-listopad)  Spaliłam krostki Rzymskim słońcem :P To był moment z dnia na dzień kiedy wszystkie krostki zniknęły. Nie pamiętam dokładnie kiedy to było podaję okres mniej więcej. Zmagałam się z tym napewno ponad rok, cały czas lecząc się - miałam równieź dietę - stopke od wszelkiego rodzaju fast foodów, syfiarskiego jedzenia (nawet od ketchupu) Moja twarz była zaatakowana w kilkudziesięciu miejscach skóry twarzy, jeden obok drugiego. Wszystkie był grube, duże bolące ropne. Jeśli któregoś się pozbyłam, to pojawiał się nowy. Taki wysyp mógł być spowodowany wieloma czynnikami, np przez hormony, czy jedzenie, czy powietrze. Do tej pory nie wiem, co było przyczyną takiego wysypu. W szkole wydawało mi się że każdy patrzył tylko i wyłącznie na moje krostki. Wstydziłam się tego, zasłaniałam włosami, aby nie było widać, ale nie dało się tego ukryć, kiedy pojawiało się w takich miejscach jak czoło, czy broda, czy nos. Kiedy szłam drogą i zawiał wiatr, natychmiast zasłaniałam się reką..Dla mnie jako kobiety był to koszmar - wiadomo wszystkie chcemy być piękne. Największe ogniska krost były na policzkach. Najgorszy prawy, bardzo źle to wspominam, na szczęście to przeszło, i mam przesłanie do was wszystkich. Kompletnie nie przejmujcie się tym co się dzieje z waszą twarza. Nikt nie jest idealny, a trądzik nie jest rzeczą której się nie można pozbyć. Ja byłam cierpliwa, i opłaciło się. Jeśli macie jakieś pytanie to piszcie.
Głowa do góry! Nic nie jest warte stawiania takich dolegliwości ponad wszystko, a naprawde warto poczekać na efekty, i cieszyć się nimi tak długo jak to możliwe.
Dzięki za odwiedziny! :)